Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Prokrastynacja wersja hard – suplementacja Odpowiedz na: Prokrastynacja wersja hard – suplementacja

#76934
Mateusz B
Uczestnik

Oczywiście o omega-3 słyszałem i planowałem suplementacje razem z zakupionymi środkami. A teraz do sedna. Sulbutiaminę mam… a raczej będzie kiedy wreszcie dojdzie (ponad miesiąc sklep wysłał drugi raz po reklamacji). Zamówione przed odkryciem waszego sklepu. Więc dopóki nie zużyje nie ma sensu dokupować. Na noopeptilu zależy mi osobiście ponieważ noopept działa na mnie dobrze (szału nie ma ale subtelne różnice są znacznie mniej się zacinam przy rozmowach poprawa jakości myślenia itd… Oryginał z Rosji 2 x 10 mg dziennie opinia po pierwszym tygodniu)  Po 2 miesiącach suplementacji i tak będę musiał zrobić sobie co najmniej miesięczną stopkę i tam się znajdzie miejsce na coś innego.

@Kris
, @teges bardzo dziękuje za odpowiedź. Zaciekawiło mnie jednak wasze zainteresowanie GABA. Pomimo braku złego nastroju. Jestem raczej dosyć radosny (oczywiście w granicach normy 😉 ) otwarty do ludzi i raczej mało strachliwy. Jak na to jak było kiedyś (pół roku leczenia na fobię społeczną, teraz po kilku latach od leczenia) jestem wyjątkowo odważny i nie mam problemów z kontaktem z ludźmi. Oczywiście jak na standardy normalne jestem raczej nie wychylającym się przeciętniakiem co ostatnio też zaczęło iść w kierunku wychylającego się przeciętniaka. Faktem są natomiast problemy z wyobraźnią przestrzenną. Bo sama wyobraźnia nie raz szaleje nie do opanowania ;). Problemy ze zdolnościami motorycznymi (nie patologiczne ale jednak zauważalne) . Problemy z pamięcią, z tym że świetnie zapamiętuje jakieś nie istotne szczegóły z rozmowy (nie dokładnymi słowami ale z zachowanie sensu) za to nauczenie się kilku słówek to katorga trudna do opisania. Szybko następuje zniechęcenie brakiem efektów i odkładanie czynności na potem. Faktem jednak jest że bywam wybuchowy szczególnie obudzony wcześnie rano (stworzona wiązanka przekleństw potrafi zadziwić nawet mnie). Kiedy zaś jestem wyspany jestem raczej oazą spokoju. Preferuje tryb snu od 3/4 w nocy do 12/13 po południu.  Problem w tym że:
1. Jestem ekstremalnie leniwy tak że to mi odbiera smak życia. W tym tempie niedługo skończę leżąc na łóżku, tyjąc i czekając na powolną śmierć na zawał otłuszczonego serca.
2. Problemy z koncentracją to aż patologiczne. Wszystko mnie potrafi rozproszyć a nawet jeżeli posiadam idealne warunki to po dłuższym wysiłku intelektualnym czuję się. Jak to opisać. Jak zamknięty w bańce która oddziela mnie od świata, poczucie odrealnienia, próba użycia mózgu wywołuje efekt jakby ktoś zaciskał imadło na skroniach a myśli natrafiały na jakiś nie widzialny mur. Ogólnie użycie mózgu graniczy z cudem. (noopept te nieprzyjemne odczucia zmniejsza)
3. Ciągle towarzyszące wrażenie zmęczenia i niewyspania, na okrągło (czasami znika po 2-3 energy drinkach, ale po dłuższym czasie, po  3-4 godzinach od wypicia)
4. Problemy z „gubieniem” słów. Np w rozmowie potrafię zapomnieć bardzo prostych słów jak chociażby „banan” (tu też sam noopept wykazuje delikatną ale zauważalną poprawę poza tym znacznie zmniejszyła się ilość „eeeeee”, „yyyyy” etc. mowa jest płynniejsza)

Ps. Oczywiście mówiłem o kwocie 300 zł miesięcznie które jestem gotów wydać przy widocznych efektach nie jednorazowo ;). Zależy mi na poprawie pamięci ale przede wszystkim na zwiększeniu motywacji. Do ćwiczeń, do nauki do rozwoju. Którego już zbyt długo nie było.

@teges
Przy niedoborze człowiek jest nerwowy, nadpobudliwy i właśnie nie wie w co ręce wsadzić…

raczej jestem ospały i powolny a nie nadpobudliwy chociaż  zdarzają  się jednorazowe krótkie wybuchy złości. Szczególnie do godziny od obudzenia.


@kris
Czy po tym co napisałem dalej  polecasz taki set? Czy może coś byś w nim zmienił. Przypominam że posiadam Sulbutaminę więc możesz ją liczyć jako darmowy dodatek do terapii i zależy mi żeby jednak znalazł się tam Noopeptil. Jak się mają ku sobie sulbutiamina i noopeptil? Prawdę mówiąc skoro odradzasz zen-cafe to jak się zapatrujesz na zamianę Relatonic max na  Memostin max.  Czyli.
– Neuridine Max
– Sulbutiamina
– Omega-3 (65%)
– Noopeptil Max
–  Memostin Max
Czy jednak obstawał byś za czymś takim:
– Neuridine Max
– Sulbutiamina
– Omega-3 (65%)
– Noopeptil Max
– Adoptic Max
I jak takie cholerstwo dawkować żeby za szybko nie zejść 😉

Pps. Wybacz Kris za pewnie głupie pytanie ale jestem tu nowy 🙂 Kim jest pan Artur?