Strona główna Forum DYSKUSJE Związki nootropowe Co zamiast Adrafinilu

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76643
    Dawid
    Uczestnik

    Cześć,

    Niestety Adrafinil na mnie zupełnie nie działa więc chciałbym się poradzić czego spróbować zamiast niego. Głównie zależy mi na booście do pracy umysłowej. Akutalnie kompletnie nie mam motywacji do pracy, i nawet jak się „zmuszam” to zupełnie nic mi nie wchodzi do głowy. Kompletnie nie potrafię się skupić. Pokładałem w Adrafinilu duże nadzieje, zwłaszcza po przeczytaniu opinii, ale nie działa na mnie ani trochę. PIerwsza dawka 200mg – nic, następnego dnia 400mg – nic, dzień przerwy, potem 400mg – nic, następnego dnia 600mg – jedyne lekki ból głowy w ciągu dnia 🙁

    Czego byście polecali spróbować w następnej kolejności? Wiele środków ma w opisie wspieranie koncentracji, np. zastanawiałem się nad „OKSYRACETAM + CHOLINA” ale zamist próbować wszystkiego po kolei wolałbym sprawdzone porady najlepiej kogoś na kogo też Adrafinil zadziałał.

    #77445
    etaCarinae
    Uczestnik

    Brak motywacji i trudności w skupieniu uwagi to typowe objawy deficytu dopaminy. Warto byłoby się pochylić nad tą sferą i ją trochę odbudować, zanim sięgniesz po boostery takie jak adrafinil. W ofercie Swiss Herbal jest na to fajny gotowy stack, Memostim Max. I to bym ci polecała.

    A w ogóle to proponuję zrobić test Bravermana, też jest tu na stronie, na górze masz taką zakładkę „Neurotest”. Wtedy będziesz wiedział, w którą stronę iść z suplementacją. Bo to może też być tak, że np. masz deficyt GABA i dlatego trudno ci przez dłuższy czas utrzymać koncentrację.

    #77446
    Dawid
    Uczestnik

    Dzięki za wskazówki, tak Test Bravermana już robiłem i wysłałem też maila do instytutu z prośbą o dokładniejszą analizę (nie dostałem jeszcze odpowiedzi) bo nic w sumie konkretnego nie wyszło poza deficytem GABA. Po zrobieniu testu został mi polecony Relatonic albo Comfortil Max (nie pamiętam który bo jeden był polecony przez test a drugi kupiłem przy okazji), ale czekam jeszcze na paczkę.

    Czyli wychodzi na to, że najpierw trzeba deficyt GABA naprawić zanim za cokolwiek boosterowego się brać?

    test

    #77448
    etaCarinae
    Uczestnik

    Zdecydowanie zanim weźmiesz się za boostery, dobrze byłoby zrobić porządek z deficytami. I to nie tylko z GABA. Dopaminę i acetylocholinę też powinieneś mieć na uwadze. Będę się jednak trzymać opinii, że przydałby ci się też Memostim. Poza wszystkim, on bardzo fajnie synergizuje z Comfortilem. I taki lifehack – jeśli masz porównywalne deficyty dopaminy i acetylocholiny, warto najpierw wziąć się za ta pierwszą.

    #77449
    Dawid
    Uczestnik

    Okej, no to wszystko już jasne. Wielkie dzieki za objaśnienie.

    #77450
    Dawid
    Uczestnik

    Jeszcze jedna kwestia. Jak wspominałem kupiłem Relatonic i Comfortil Max wcześniej, dzisiaj własnie przyszły, wczoraj zgodnie z Twoją wskazówką złozyłem nowe zamówienie na Memostim Max (i przy okazji 5-HTP + EGCG na sen). Mogę brać te 3 środki (Comfortil, Memostim, Relatonic) jednocześnie? Czy lepiej je jakoś rozbić na tygodnie? I jeśli mogę brać jednocześnie to skoro we wszystkich zalecane jest łykanie po posiłku to mogę tak normalnie wziąć po 2 tabletki każdego za jednym zamachem czy lepiej w jakichś kilkunastominutowych (?) odstępach? I ostatnie pytanie – Zakupiłem Memostim Max i w jego składzie jest też Różeniec (który akutualnie od tygodnia przyjmuję w dawkach 400mg dziennie). Powinienem go odstawić w takim razie czy np. zmniejszyć dawkę do 200mg (nie znalazłem informacji ile mg jest różeńca w Memostim 🙁 ) Z góry dziękuje za odpowiedzi 🙂

    #77451
    etaCarinae
    Uczestnik

    Ok, więc tak:

    Comfortilu i Relatonica nie łącz. One działają na podobne mechanizmy, jak za bardzo podbijesz GABA to będziesz chodził jak po lekach usypiających. Proponuję najpierw wziąć Comfortil, bo jest jednak trochę mocniejszy i szybciej zobaczysz efekt. A jak go skończysz, to możesz zrobić trochę przerwy albo od razu zacząć w jego miejsce brać Relatonic.

    W Memostimie jest różeniec, ale też i inne składniki, które z nim synergizują. Dlatego proponowałabym jednak odstawić tego różeńca, co teraz bierzesz. Sam Memostim w zupełności powinien wystarczyć.

    Teraz odnośnie przyjmowania w ciągu dnia. Zazwyczaj najlepiej jest robić tak, że te preparaty, które działają na pobudzającą sferę neurogospodarki (acetylocholina, dopamina) najlepiej brać w pierwszej połowie dnia, a te co na hamującą (GABA, serotonina) w drugiej albo całkiem przed snem. Czyli: Memostim proponuję brać rano. Comfortil/Relatonic po południu. A 5-HTP przed samym snem i co najmniej godzinę po posiłku.

    #77452
    Dawid
    Uczestnik

    Super, fantastyczna pomoc. Jeszcze raz wielkie dzięki!

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.