Strona główna Forum DYSKUSJE Preparaty marki SWISS HERBAL Dzień dobry. Proszę podzielić się wiedzą :)

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76659
    hubi
    Uczestnik

    Zastanawia mnie ile jest danego środka np. w memostim i comfortil max.
    Jeśli np. interesuje mnie jedna z tych kilku substancji (np. NALT) to chciałbym się na nim skupić. Ale jednak stwierdziłem, że kupię zestaw w jednej tabletce i ufam Waszemu doświadczeniu tylko czy tej substancji nie jest mało aby inne się zmieściły i współdziałały? Są one po równo rozdzielone czy jak to i ile tego jest? 🙂

    Drugie pytanie ile powinna trwać kuracja dopaminowa i gaba? Gaba chyba dłużej się regeneruje? Ja mam to stwierdzić podczas kuracji kiedy jest okej?

    I trzecie – mam niedobór wszystkiego – biorę oryginalny noopept z allegro i cdp-cholinę (2 tyg. około), pierwsze dni – super działanie, lecz teraz mam problemy ze snem (5-6h i z rana dziwne zmulenie) i lekkie kłucie w głowie (biorę 1-2 tabsy cdp-cholina dziennie i co). Pewnie to przez braki dopaminowe i gaba prawda? Pytanie – pierw wyleczyć dopaminę i gaba i dopiero brać noopept czy można to brać jednocześnie i zobaczyć jak będę reagował (nie za gwałtowna reakcja dla „cienkiego” mózgu?)

    Narazie odstawiam noopept i cholinę i czekam na comfortil i memostim. Jak to brać żeby współdziałało? Memostim rano i comfortil po południu czy oba rano?
    Prosze pomóżcie 🙂

    #77481
    etaCarinae
    Uczestnik

    1. Akurat preparaty z serii Original i Max mają zastrzeżoną recepturę. Ale proporcje poszczególnych składników są tak dobrane, żeby wyciągnąć z nich maksimum korzyści 🙂

    2. To akurat zależy od tego jakie masz deficyty i czym regulujesz. Bo np. L-DOPA czy NALT wystarczy brać przez te 4-6 tygodni, żeby efekt był taki jak powinien. Ale już Brahmi potrzebuje dużo więcej czasu, żeby w pełni zadziałać – nawet 12 tygodni. Znaczy – efekt będzie już wcześniej, ale dzięki braniu jej dłużej będzie trwalszy. Jak stwierdzić czy jest ok? Czasami efekty są widoczne „gołym okiem”, czasami są bardziej subtelne. Ale jak będziesz się stosował do wskazówek podanych na opakowaniu (albo w sklepie), to powinno być ok.

    3. Zazwyczaj regulacja jest efektywniejsza, jeśli najpierw naprawi się dopaminę, a dopiero potem acetylocholinę. Noopept i CDP-cholina są trochę pobudzające, więc przy deficycie GABA też mogą pojawić się jakieś nieprzyjemne skutki uboczne. Albo może za późno ten noopept bierzesz i stąd bezsenność… Relatonic na GABA możesz brać (to jeden z tych preparatów, które dobrze się sprawdzają przy długotrwałym stosowaniu, do 12 tygodni), on będzie się dobrze sprawdzał i z czymś na dopaminę, i z noopeptem.

    #77482
    etaCarinae
    Uczestnik

    A, ok, dopiero doczytałam, że masz Comfortil zamówiony. W takim razie bierz Memostim rano, a Comfortil po południu 🙂 Jak skończysz Memostim, to dopiero zacznij Noopept, tak powinno być dobrze

    #77483
    hubi
    Uczestnik

    Kurde zraziłem się comfortilem max, bo mam po nim obrzmiałe oczy (takie zmęczone) i w ogóle brak uwagi i skupienia – to się chyba brainfog nazywa. Ale zauważyłem, że mam to jak wezme comfortil po memostimie. Nie biorę ich jednocześnie, ale jak wziąłem po paru godzinach to też miałem brainfoga. Musi to być raczej odstęp około 7dmiu godzin. Wtedy czuć na pewno wyraźniejsze działanie – bardzo przyjemne. Jutro wezmę comfortil z rana i wieczorem bez memostimu i zdam relację. Możliwe, że dopamina (pobudzenie) kłóci się z gabą (uspokojeniem) i wywołuje error (przygnębienie takie jakby nie wiem jak to opisać ale jest wyraźne). Niby oczywiste ale nikt tego nie pisał nigdzie jaki ma być odstęp.
    Albo w ogóle to może być inny powód (biorę jeszcze lions mane, nsi, cdp-cholinę), ALE połknięte 4 pigułki (1x dziennie w różnych dniach) – 2 zadziałały, 2 brainfogi. Jutro jeszcze dopiszę.

    Tak z innej beczki:
    Mój test brejwermena.

    W sumie nic z serotoniną nie działam (chyba, że w comfortilu jest jakaś mała pomoc). Co Wy na moim miejscu byście uczynili po obejrzeniu testu? 🙂

    Pozdrawiam.

    #77484
    hubi
    Uczestnik

    Doczytałem, że obydwa preparaty mają fosfatydyloserynę, która pomaga w produkcji dopaminy, więc może organizm stara się po comfortilu jeszcze trochę jej naprodukować, ale po memostimie już nie ma z czego i jest trochę wyczerpany tym bardziej w organizmie z niedoborem.

    BTW. Super dzisiaj działanie comfortilu na wieczór (memostim brałem wczesnym rankiem) 🙂

    #77485
    hubi
    Uczestnik

    Boskie działanie comfortilu (około 4 godziny działania i działa dalej odczuwalnie, ale zaraz muszę iść spać xD)

    Ale ten memostim podejrzany, w sumie z rana nie czułem jakiegoś mega kopa, ale może zbyt dużo wymagałem albo mam poprzepalane styki.
    Więc nasuwa się pytanie – jak memostim ma mi naprawić układ dopaminowy samymi prekursorami (prędzej go rozreguluje?) + różeńcem (nie znam działania) + miłorzębem (nie ma słowa 'dopamina’ w jego opisie na Waszej stronie)?!

    Ja NAPRAWĘ rozumiem bardziej jako uwrażliwienie receptorów dopaminowych niż podawanie samej dopaminy(co może uzależniać?), a takie działanie ma podobno Fenylopiracetam (z tego co czytam na necie) + kilka innych fajnych funkcji, więc zamówiłem to z dodatkiem DMAE. Domówiłem jeszcze Alphę GPC z choliną, bo nigdy nie próbowałem.

    Czy cholina + alpha przyda się do Fenylopiracetamu czy DMAE wystarczyłby?

    Dam znać jak to działa po paru dniach brane razem z comfortilem (nie wytrzymam do końca kuracji tylko comfortilu xD).

    #77486
    etaCarinae
    Uczestnik

    Ze składnikami Memostimu to jest tak: prekursory mają za zadanie zwiększyć w miarę szybko poziom dopaminy, po to żeby można było normalnie funkcjonować w sytuacji, kiedy jest jej duży deficyt. Różeniec jest inhibitorem MAO i COMT, czyli enzymów które ja rozkładają. Miłorząb poprawia krążenie w mózgu, czyli zwiększa dopływ substancji odżywczych do neuronów. No i witamina B6 żeby wydajniej produkować dopaminę. Rozumiem, że bierzesz wersję MAX, z fosfatydyloseryną. Ona też pomaga produkować dopaminę, a razem z miłorzębem dodatkowo dobrze robią na koncentrację.

    Sądząc po Twoich wynikach testu – naprawdę powinieneś zrobić porządek z dopaminą. Deficyt 76% to nie byle co. Uwrażliwianie receptorów polega na tym, że hamujesz produkcję danego neuroprzekaźnika, co mózg chce zneutralizować poprzez wytwarzanie większej liczby receptorów na neuronach. W takie rzeczy można się bawić, ale moim zdaniem nie przy takim deficycie. Ja bym proponowała jednak wziąć ten memostim do końca.

    #77488
    hubi
    Uczestnik

    Dziękuję za odpowiedź. Ja trudne sytuacje jakoś przecierpię tylko chciałbym uzyskać jakąś poprawę na dłużej. Myslę, że idę do przodu tak czy siak. Może działa jednak xD ale te chamskie zamulenie jest straszne i wątpie, że tak ma być.
    Miałem znowu 2 brainfogi chyba od memostimu. Nie chcę negować tego produktu. Po prostu na mnie akurat dołująco działa. Zakupiłem fenylopiracetam i winpocetynę. Bedę stosował przez 2 tyg. i zrobię test. Jak to nie podziała to idę do psychiatry po bupropion. Nie wiem jeszcze jak by było z adrafinilem i sulbutiaminą, no ale na wszystkie testy mnie nie stać a po racetamach czuje pewność siebie idącą z inteligencji. Albo może po prostu memostim tak ma działać, nie każde leczenie jest przyjemne? Na pewno trudne pytania… zobaczymy.

    #77491
    hubi
    Uczestnik

    Ten brainfog był spowodowany jednak braniem alpha gpc + dwuwinian choliny (jest takie połączenie na swissherbal) polecane do brania z fenylopiracetamem. Sorki za mentlik trochę, ale testuję najlepszego stacka dla mnie i moga wyniknąć błędy. Wczoraj wziąłem te 2 choliny razem z memostimem i fenylopiracetamem i po pojawieniu się brainfoga zrzuciłem to wszystko na memostim, chyba aby odwrócić uwagę od nieudanego zakupu (ost. zakup to był właśnie fenylo + 2 choliny w jednym produkcie). Dzisiaj wziąłem fenylo + te choliny i znowu brainfog (miałem ważne sprawy do załatwienia..) Jednak na szczęście wziąłem pod wątpliwość jednak tą cholinę zamówioną ze SH. Kupiłem apteczną CDP-Cholinę i odrazu mój mózg wyraźnie wrócił do pracy (po paru minutach od wzięcia xD). Nie mówię, że Alpha-gpc + dwuwinian to słaby produkt, ale być może łączenie ich obu to przesada dla początkujących (400mg tego i 400mg tego naraz xD). Różnią się także działaniem – alpha działa dosadniej, bezpośrednio i uspokajająco a cdp trochę dyskretniej i motywująco (podobno smyra dopaminę a to mi bardziej potrzebne). Czuję się trochę oszukany widząc takiego kombosa w proponowanych substancji do fenylopiracetamu.

    #77497
    etaCarinae
    Uczestnik

    Mimo wszystko mam wrażenie, że przyczyna brainfogu mogła być inna. Taki objaw pojawia się, kiedy choliny jest za mało, a nie za dużo. Wynika stąd, że zwyczajnie brakuje prekursora do produkcji acetylocholiny, która jest pobudzana przez nootropy (w tym przypadku fenylopiracetam). CDP-cholina ma wprawdzie mniejszą zawartość „czystej” choliny, ale za niemal w całości się przyswaja i dlatego może być lepszym źródłem choliny niż Alpha-GPC.

    Proponuję zajrzeć do tego artykułu o różnych źródłach choliny, tam jest sporo usystematyzowanych informacji
    https://pl.swissherbal.eu/nootropy-zrodla-choliny/

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.