Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Interpretacja mocno niedoborowego wyniku testu Bravermana

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76555
    screame3r
    Uczestnik

    Wyniki

    Witam.
    Na wstępie zaznaczę – nie piję, nie palę, nie biorę. Sportu uprawiam raczej niewiele, ale staram się chociaż regularnie rozciągać. Z SWI spotkałem się przypadkiem, gdy wyczytałem, że istnieje coś takiego jak Noopept i szybko poszukałem Noopeptilu Max, który łączy w sobie wszystko co najlepsze z nootropów.

    Jestem właśnie po pierwszym opakowaniu 30-kapsułkowym. Na początku nie zauważyłem efektów – standard. Ale po 3-4 dniach wyszło, że lepiej się koncentruję, szybciej myślę, ale jednocześnie też jestem może nieco zbyt pobudzony i chcę zrobić za dużo rzeczy na raz. Oprócz tego spotkałem się kiedyś z opinią, że Noopept nieco wyłącza człowieka z uczuć i u mnie chyba podobnie miało to miejsce. Stwierdzam jednak, że na plus. Nie przejmowałem się w tamtym okresie zbędnymi problemami, odpuszczałem partnerce drobne kłótnie, ogólnie było lepiej.

    Teraz jednak kiedy już w tym siedzę, poczytałem nieco więcej. Poczytałem o typach natur i zrobiłem test. Jeśli miałbym sam wybrać swoją naturę po jej opisie, to powiedziałbym, że jest ona dopaminowa. Test jednak pokazał mi nieco niejasne wyniki. Wynika z nich, że mam chyba dość duży niedobór „wszystkiego”, a w szczególności GABA?

    Nie ukrywam, że test był nieco prawdziwy. Wiele pytań idealnie oddawało to jak się czuję i jak zachowuje się moja psychika. (Co mnie zaskoczyło, bo nie spodziewałem się, że ten test będzie tak trafny). Niestety – większość moich odpowiedzi spośród puli tych do wyboru była bardziej negatywna niż inne.

    Jak pisałem – nie uprawiam dużo sportu, ostatnio moja dieta nieco kuleje i jadam niezdrowo, szybko, w biegu. Staram się jednak uzupełniać to jakimś owocem, słonecznikiem itd. Główny powód tego wszystkiego to nauka. Nie ukrywam, że Noopeptil Max pomógł mi nieco bardziej się skupić i przyswoić wiedzę. Teraz nawet po kilku dniach przerwy jestem znowu łatwo rozpraszany, nie mogę się skupić i mimo, że mogę w danej chwili mieć motywację do działania, to chcę zrobić za dużo, i ostatecznie nie robię nic.

    Liczę na jakieś propozycje z Waszej strony – co mógłbym teraz wziąć? Kontynuować Noopeptil Max, czy może próbować czegoś nowego? Jak uzupełnić to wszystko co wykazał test?
    Wiem, że musiałbym więcej ćwiczyć i lepiej jeść. To na pewno i staram się to zmienić 😉

    Sprawdziłem trochę co i jak, żeby nie prosić tylko o pomoc, i robienie wszystkiego za mnie, i wymyśliłem taki zestaw na poprawę ogólną koncentracji i samopoczucia:
    SEROTINE™
    SULBUTIAMINA + DMAE
    +Nieco więcej sportu
    +Zdrowsze żywienie

     

    Edit: Próbowałem sformatować wiadomość, ale niestety edytor obsługuje formatowanie, a moduł forum już nie i niestety wszystko wygląda strasznie chaotycznie.

    #77134
    teges
    Uczestnik

    Na mnie Noopeptil działa dokładnie tak jak na Ciebie. Jestem po nim bardzo racjonalny, emocje są, ale nie odgrywają kluczowej roli. Mi się ten stan podobał, bo przekładał się na sprawniejsze funkcjonowanie. Przykłady:

    – poruszanie się (czy to podczas ćwiczeń, czy nawet normalnie, na co dzień) było dużo pewniejsze, bez wahań i zbędnych ruchów.

    – podejmowanie decyzji było dużo szybsze – zauważyłem, że nie fiksowałem się za długo na jednej rzeczy. Jeśli zaczynałem nad czymś myśleć, to w pewnym momencie pojawiało się takie automatyczne „cięcie” – 3-4 kroki rozumowania i czas na wyciągnięcie wniosku. Zero niekończących się, przydługich rozmyślań nad tym, co zrobić.

    – brak wątpliwości o charakterze ogólnym, „życiowym”, czyli mam plan i go wykonuję, a w chwili obecnej skupiam się na pracy bieżącej

     

    Do tego wszystkiego dochodzi sprawniejsza praca mózgu (pamięć, koncentracja, logika), czego łączny efekt jest taki, iż wzrasta cała moja skuteczność. Niestety – efekty utrwaliły mi się w stopniu małym.

    Rozwiązaniem twojego problemu byłaby jakaś dobra upregulacja. Tutaj jednak musiałby Ci poradzić ktoś bardziej kumaty w temacie. Możesz poszukać wątku, gdzie @Kris składał swój stack do upregulacji. Był bardzo fajny, chociaż nie wiem, czy w 100% dopasowany do twoich potrzeb.

    #77135
    screame3r
    Uczestnik

    Dzięki za odpowiedź 😉 Śledziłem już te tematy, ale niestety jest tak jak mówisz – większość propozycji jest spersonalizowana pod daną osobę. Podobnie ja chciałbym taki zestaw sobie zaplanować (ale jestem świeży i dosyć zielony w tym temacie).

    Póki co zamówiłem te środki, które podałem wyżej. Zobaczymy co z tego wyniknie. Czuję, że sama SEROTINE™ poprawi sytuację.

    #77136
    teges
    Uczestnik

    Nie myślałeś o dorzuceniu do tego czegoś, co by Ci podbiło poziom GABA? Wg testu Bravermana masz deficyt (zresztą, tak jak piszesz, cały wynik jest mocno niedoborowy). Z tego, co zauważyłem, z neurotransmiterami jest tak, iż ciągną się nawzajem, czyli deficyt jednego może zacząć powodować deficyt pozostałych i odwrotnie – wyregulowanie jednego może podciągnąć pozostałe.

    Wracając do GABA, to w moim przypadku był to deficyt, który ciągnął wszystko w dół. Wyregulowanie tego neuroprzekaźnika było w sumie momentem przełomowym. Ja stosowałem Relatonic Max. Teraz jest też w ofercie Comfortil, o działaniu bardziej doraźnym.

    Jeśli chodzi o problemy z zabraniem się do pracy, to winiłbym za to deficyt dopaminy oraz GABA. Dopamina to neurotransmiter działania i aktywności. Niedobór GABA z kolei powoduje, że człowiek jest rozlatany i ma problem ze skupieniem się na jednej rzeczy (cały czas się rozprasza).

    #77137
    Kris
    Uczestnik

    Cześć.

    Na wstępie od razu zgodzę się z Teges w kwestii GABA. Zlikwidowanie jego deficytu gwarantuje nam odpowiedni balans między kwasem glutaminowym, a GABA – neuroprzekaźnikami których jest w skrócie najwięcej. Ponadto wg testu u Ciebie deficyt GABA jest nieco wyższy od pozostałych neurotransmiterów, dlatego moim zdaniem priorytetem powinno być zajęcie się nim. Aktualnie niestety nie ma w sklepie ani Comfortil Max ani Relatonic Max, ale podejrzewam że do końca miesiąca powinny się pojawić. Są to preparaty, które wziąłbym pod uwagę w pierwszej kolejności. Zależnie od tego jak się czujesz – jeśli nie jest źle można spróbować wejść od razu w Relatonic, natomiast jeśli deficyt GABA dokucza (konkretne objawy np. z pytań w teście), wtedy sugeruję zacząć od Comfortilu i następnie przejść na Relatonic Max.
    Serotine to dobry pomysł. Można pomysleć o dorzuceniu ZMA (magnez + cynk) przed spaniem.

    Nie wiem za bardzo co więcej doradzić w kwestii DA i ACh.
    Deficyty są raczej umiarkowane, zatem gdyby zostać przy Relatonicu można dołożyć Neuridine Max (+ jakieś cykle z Noopeptilem Max skoro Ci służy). Taki zestaw, Relatonic Max – Neuridine Max – Serotine (i Noopeptil Max) powinien kompleksowo i powoli zmniejszać deficyty jednocześnie utrwalając efekty. Przypominam, że przy Relatonic Max i Neuridine Max najlepsze korzyści przynosi dłuższa suplementacja, optymalnie 3 miesiące. Tutaj Sulbutiamina&DMAE powinna pomoć (jak i, można rozważyć, CDP-Cholina&Cholina).
    Druga strategia to rozwiązanie mniej trwałe, ale przynoszące szybsze efekty (jeśli na codzień gorzej nam się funkcjonuje, nie chcemy czekać dłużej na rezultaty). W tym wariancie proponowałbym Comfortil Max + Noopeptil Max + Memostim Max (lub L-Dopa & EGCG – w moim przypadku jest to najlepszy doraźny suplement 'dopaminowy’) + Serotine. Do tego zestawu nie brałbym Sulbutiaminy.

    Boosterami nie będę na razie zawracać głowy. Według testu i przedstawionych objawów skupiłbym się na GABA.

    #77138
    screame3r
    Uczestnik

    ’@teges, może masz rację. Przy następnym zamówieniu dorzucę sobie coś z GABA. Najchętniej kupiłbym te produkty, których aktualnie nie ma w ofercie, dlatego jeszcze trochę poczekam.

     


    @Kris
    , dzięki za odpowiedź. W kwestii GABA to tak jak pisałem – kupię jak tylko produkty będą znowu dostępne.

    Biorę teraz już 3 dzień SEROTINE i jest poprawa. Co do ZMA – skąd wziąć najlepiej? RELATONIC MAX kupię jak będzie dostępny.

    Co do reszty to trochę się pogubiłem. Jakbyśmy odpuścili sobie ten NOOPEPTIL MAX, to zalecasz brać RELATONIC MAX, razem z NEURIDINE MAX i SEROTINE? Czy do tego mogę też brać Sulbutiaminę&DMAE do nauki? Jak wygląda to łączenie? Bo jest tego już dość sporo.

     

    #77139
    Kris
    Uczestnik

    ZMA komponuję sobie samemu z chelatów Olimpu, wychodzi taniej niż gotowe preparaty.

    Rozumiem, że interesuje Cię wariant 'dla cierpliwych’.
    Wersja minimum jaką proponuję to Relatonic Max i Neuridine Max (cykl 3 miesiące). Serotine nie powinno się brać dłużej niż 4-6 tygodni, wymagana jest przerwa. Sulbutiaminę & DMAE możesz dołączyć do tego zestawu, nawet w formie 'boostera’, czyli przy stosowaniu okazjonalnym. Czyli reasumując:
    – Relatonic Max, jako jedna z dwóch podstawowych składowych tego stacku (moim zdaniem najważniejsza – GABA), cykl 3 miesiące, 2 kapsułki dziennie
    – Neuridine Max, druga podstawowa składowa stacku (regulacja acetylocholiny, ogólna neuroregeneracja oraz w połączeniu z Omega-3 upregulacja receptorów dopaminowych), cykl 3 miesiące, 2 kapsułki dziennie
    – Serotine, preparat wspomagający stack, regulacja serotoniny, cykl 4-6 tygodni, 1 lub 2 kapsułki dziennie
    – Sulbutiamina & DMAE, preparat wspomagający stack, stosowanie okazjonalne, dawkowanie 12,5mg/kg
    – witaminy i minerały: magnez, cynk, omega-3 65% (niezbędne witaminy są w składzie Neuridine Max)

    Po 3 miesiącach powinieneś odczuć sporą poprawę.

    #77140
    screame3r
    Uczestnik

    Tak. Jeśli już, to wersja dla „cierpliwych”. Dziękuję Ci bardzo za te odpowiedzi.
    Mam jeszcze parę pytań, jeśli to nie problem 😉
    Co do tego ZMA, to nie chciałbym się bawić w coś takiego. Jakieś propozycje z puli gotowych preparatów?

    Co do reszty – żebym tylko wiedział na czym stoję. Tak naprawdę cały stack bazowo składa się z Relatonic Max i Neuridine Max, tak? Patrząc na to, co zapewniają mi te preparaty, to nie wystarczyłoby to?
    (Chodzi mi o to, czy te dwa bazowe preparaty nie zapewnią mi już efektów podobnych do „boosterów”?)

    Druga sprawa – skoro jeszcze jednego z tych preparatów nie ma w sklepie, a ja już mam Serotine i Sulbutiaminę & DMAE (+ kilka próbek innych preparatów), to czy dobrym krokiem byłoby teraz zrobić cykl Serotine 4-6 tygodni (na tyle powinno mi starczyć to co mam teraz) + wspomagane przez te 4-6 tygodni Sulbutiaminą & DMAE, a dopiero następnie zakup na 3 miesiące Relatonic + Neuridine?
    Jestem w tym wszystkim jeszcze świeży. Nie do końca wiem co daje mi jakie efekty i jak na mnie działa (w końcu próbowałem dopiero trzech środków). Pytam tak o wszystko, bo czytałem kiedyś, że niektóre preparaty się wykluczają, więc nie chciałbym się zapędzić w kozi róg.

    #77141
    Kris
    Uczestnik

    ZMA – np. z Olimpu http://olimp-supplements.com/13/0/zma,185/

    Tak, Relatonic Max i Neuridine Max to moim zdaniem bazowe preparaty w tym stacku. Nie dadzą efektu 'wow’ i nie będą działały tak jak boostery. Zmiany po nich następują powoli i dopiero z czasem zaczniesz zauważać pozytywne efekty (najwcześniej po miesiącu).

    Można przyjąć taką strategię.

    Rozumiem i dlatego staram się układać stacki w taki sposób, aby poszczególne preparaty nie kolidowały ze sobą. Zdaję sobie też sprawę z obciążenia finansowego takimi zakupami, w związku z tym rozsądne z tej perspektywy może być rozciągnięcie w czasie suplementacji na kolejne cykle. Dodatkowym atutem będzie obserwowanie swojej reakcji na pierwsze dwa preparaty, a dopiero później na kolejne.

    #77142
    teges
    Uczestnik

    ’@Kris – możesz podać jakiś przepis na ZMA? Tj. co, w jakiej formie i w jakich proporcjach (bo rozumiem, że sam sobie to składasz?)

    #77143
    Kris
    Uczestnik

    Jasne.

    Stosuję:
    a) Olimp Chela Mag B6 forte – 60 kaps (250 jonów magnezu/kapsułkę i 2mg wit. B6), cena to około 21-22 zł w aptekach internetowych
    b) Olimp Chela Cynk – 30 kaps (15 jonów cynku/kapsułkę), cena 6-7 zł w aptekach internetowych

    Można jeszcze dorzucić witaminę b6 oddzielnie, ale ja już tego nie robię, bo po głównym posiłku stosuję Vita-min multiple sport (magnez+cynk przed spaniem po jednej). Gdybym nie brał Vita-min m.s. wtedy stosowałbym 2 kaps magnezu, 2 kaps cynku i 10mg wit. b6 (np. Apteo)

    Pewnie można to sobie jeszcze inaczej złożyć, ale ja dobrze reaguję na chelaty (brak problemów żołądkowo-jelitowych) i ogólnie jestem przekonany do ich lepszej wchłanialności.

    #77176
    screame3r
    Uczestnik

    Przepraszam, że ten temat tak wraca, ale jak mówiłem chciałbym się radzić tutaj na bieżąco, ponieważ wciąż mam pytania odnośnie tego samego zestawu.

    Stosuję cały czas SEROTINE™ i faktycznie – pomogło bardzo. Wystarcza mi jedna kapsułka przed snem i dobrze się wysypiam, często pamiętam sny, czuję się lepiej za dnia. Jak jest gorzej, to po prostu biorę jeszcze jedną w ciągu dnia.

    Zacząłem też chodzić na siłownię i stosuję lepszą dietę. Ogólnie wszystko się poprawia 😉

    Mam problem jednie z SULBUTIAMINA + DMAE, ponieważ po prostu nie mogę jej stosować. Boli mnie po niej głowa, obojętnie ile bym nie wziął, a efektów nie odczuwam żadnych (a takowe miały miejsce na przykład podczas stosowania Noopeptilu Max. Dostałem także próbkę Oxiracetam & Choline, ale tam po sugerowanej dawce trzech kapsułek, myślałem że wybuchnie mi głowa. Tak więc efekt ten sam. Jakieś pomysły/rady? Będę wdzięczny za odpowiedzi.

    Edit: Dodam także, że na razie nie kupowałem innych suplementów. Tak jak mówiłem – gdy wyczerpię zapas tych i próbek, to pomyślę np. o Relatonicu. Problem właśnie tkwi w tym, że zapasu wyczerpać nie mogę, bo jego stosowanie przyprawia mnie o ból głowy.

    #77178
    teges
    Uczestnik

    Jeśli u mnie występują negatywne efekty po jakimś suplu, to:

    krok 1 – redukuję dawkę, stopniowo, aż do jakiegoś sensownego minimum

    krok 2 – jeśli mimo to efekty negatywne się utrzymują, rezygnuję z danego supla

    krok 3 – zazwyczaj po jakimś czasie wracam, aby sprawdzić, czy się nic nie zmieniło w mojej reakcji na dany suplement (dzięki takiemu powrotowi odkryłem, że zaczął na mnie działać LTP-Focus)

     

    Więc wg mnie bez sensu, abyś ładował w siebie ten zapas na siłę. Zredukuj, a jak trzeba, to odłóż na razie 🙂

    #77181
    screame3r
    Uczestnik

    Dzięki za odpowiedź. No niestety z jednej kapsułki dawki nie zredukuję 😉 Bo to i tak była tylko jedna po posiłku dziennie, więc widocznie muszę odstawić na trochę dłużej. Wrócę do niego za jakiś czas.

    Bardziej mnie zdziwiło to, że obojętnie czy to SULBUTIAMINA + DMAE, czy próbka Oxiracetam & Choline, to głowa boli mnie tak samo. W przypadku tego drugiego mogę jednak zredukować dawkę, bo tam zaleca się brać aż 3 kapsułki.

    #77183
    Kris
    Uczestnik

    ’@screame3r – tak jak już zostało powiedziane, proponuję odstawić Sulbutiaminę i Oksyracetam. Najwyraźniej nic 'acetylocholinowego’ nie jest aktualnie wskazane. W związku z tym trochę się boję jak zareagujesz na Neuridine Max. Być może wymagane będzie zrewidowanie stacku i pozostanie przy Relatonicu z Serotine (ewentualnie dołożyć 1 opakowanie Comfortilu). Zawsze przy kolejnym zamówieniu możesz poprosić o próbkę Neuridine Max i zobaczysz jaka będzie reakcja.

    #77189
    screame3r
    Uczestnik

    ’@Kris Racja, dzięki za radę. Wstępnie myślę, że zrobię tak jak mówisz.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.