Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Sposób przyjmowania (pod język?)

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76549
    haksik
    Uczestnik

    Witam

    Aktualnie startuje z drugim cyklem suplementacji opierajacym sie głownie na noopecpcie.

    Na stronce nie ma nic za bardzo jak go przyjmowac. Poczytałem troche po forach i duzo osób twierdzi,  ze najlepsze efekty daje przyjmowany pod język.

    Prosiłym o jakies informacje czy stosować go po posiłku czy na pusty żołądek czy rozpuszczac z wodą czy ,,dawac” pod język.

    Stosuje noopept choline i acetylo l-car

    #77033
    Dawid
    Uczestnik

    przytrzymaj minutkę-dwie-trzy pod języczkiem, działa najskuteczniej. Bież po posiłku i tyle. 2 – 3 dziennie, po 10-20mg, zacznij od 10. Pozdrawiam

    #77038
    dorsz92
    Uczestnik

    Dołącze się do dyskusji. Też trochę poczytałem na forach, że noopept najlepiej przyjmuje się pod język. Daje wtedy najlepsze efekty i nawet dużo mniejsza dawka przyjmowana pod język daje znacznie lepsze działanie od przyjmowania doustnie. Sam nie testowałem, ale planuje to zrobić jak tylko dojdzie mi paczka 🙂

    Tutaj kilka linków z reddita gdzie ludzia piszą o przyjmowaniu pod język

    https://www.reddit.com/r/Nootropics/comments/3izglo/noopept_dosage_effects/

    https://www.reddit.com/r/Nootropics/comments/2bipct/how_do_i_take_noopept_sublingually/

    Tak przy okazji dorzuce pytanie. Niedawno zamówiłem OXIRACETA + CHOLINE i jestem na czwartym dniu brania 3 kapsułki rano i 3 w południe. Nie czuje żadnej z korzyści, które są wymienione na stronie, a wręcz przeciwnie. W pierwszym dniu brania po koło 30-45 min od wzięcia każdej z dawek (3 kapsułki) nastąpiło otępienie i zmęczenie na 1-2 godziny. I takie pytanie: Czy można te kapsułki otworzyć i spróbować przyjąć dawkę pod język, czy raczej nie powinno się kapsułek otwierać? Tak czy inaczej spróbuję jutro przyjąć pod język z czystej ciekawości czy to coś zmieni.

     

     

     

     

    #77057
    maciasss
    Uczestnik

    również mam mieszane uczucia co do oksyracetamu. stosuję wersję z choliną. jestem po 3 dniach suplementacji (2 kaps. na czczo rano) i żadnej różnicy przed / po nie czuję. efektu otumanienia u mnie nie ma, chyba że dodam adrafinil między posiłkami. na razie będę testowal sam oksyracetam przez kilka dni (3 kaps na czczo – tym razem będę brał zawartość 1 kaps pod język i w zależności od efektów dołączał resztę dawki w tożsamy sposób). zazwyczaj zawsze biorę zawartość różnorodne kaps pod język i efekt jest natychmiast odczuwalny, ale być może nie jest rolą tego środka doraźna stymulacja, stąd zalecane aż. 6 tyg. cykle.

    #77062
    teges
    Uczestnik

    ’@maciasss – a jak jest u Ciebie z innymi racetamami – działają? U mnie nie działają, ale zastanawiam się, czy to nie jest kwestia wyregulowania któregoś z neuroprzekaźników i wtedy zaczną działać. Ostatnio miałem coś takiego z LTP-Focusem – nie działał na mnie, ale wziąłem go ponownie po dłuższej upregulacji dopaminowej i gabowej i efekt był rewelacyjny (w końcu zrozumiałem za co ludzie chwalą ten suplement).

    #77063
    maciasss
    Uczestnik

    jesli chodzi o racetamy, to mój debiut, może w przyszłym miesiącu spróbuję pramiracetam. a w jaki sposób upregulowałeś? może u mnie to też kwestia ruszenia

    #77066
    teges
    Uczestnik

    Mam trochę chaotyczne podejście do suplementacji, więc nie jestem tego w stanie tak przejrzyście wyłożyć jak @kris. Po przemyśleniu trochę weryfikuję to, co napisałem – myślę, że chodzi o upregulację GABA. Dopaminę miałem na dobrym poziomie, a do tego specjalnie się nią nie zajmowałem (w sposób systematyczny, jedynie z doskoku brałem jakieś boostery, np. l-dopę).

    Co do GABA, to kluczowa była u mnie suplementacja Relatonicem i Relatonicem Max. Szczególnie Max miał na mnie bardzo korzystny wpływ i po dłuższej suplementacji pozostawiał utrwalony efekt. Obecnie biorę Ashwagandhę i czuję, iż bardzo fajnie mnie wyluzowuje. Z tego, co czytałem, Ashwa działa stymulująco na receptory GABA (jest agonistą?) i w moim przypadku się to sprawdza w 100%. W sieci jest b dużo pozytywnych opinii o wpływie tego ziółka na spiętych, nerwowych ludzi 😉

    #77067
    Kris
    Uczestnik

    Ashwagandha wykazuje aktywność GABA-mimetyczną, cokolwiek to znaczy. Można to rozumieć, że 'małpuje’ GABA`ę, ale jak to dokładnie zinterpretować nie wiem. Z wyczytanych informacji wynika, że zioło to przede wszystkim uwrażliwia receptory serotoninowe.

    @maciasss – upregulacja polega na uwrażliwieniu receptorów. Pisaliśmy o tym w Twoim wątku i poleciliśmy Ci ten proces jako drugi cykl, po Memostimie.

    Racetamom dajcie czas na rozkręcenie się 🙂 Doraźnie może coś zadziałać, ale faktyczny, pełny efekt pojawia się po około 2-2,5 tygodniach. Oksyracetam w ten sposób rozpoczął działanie u mnie, natomiast Aniracetam (aktualnie go biorę) 'zaskoczył’ dopiero po 3 tygodniach. Wcześniej 'coś się dzieje’, ale pełne działanie odczułem po dłuższej suplementacji. Ktoś zapyta: 'to po co brać skoro podziała przez 2-3 tygodnie i zaraz trzeba przerwę robić?” Pytanie słuszne i trochę jest to uciążliwe (finansowo także – należy zaopatrzeć się w minimum 2 opakowania po 60 kapsułek, aby starczyło na 40 dni – 3 kapsułki dziennie), ale mimo tego uważam że warto. Korzyści, przynajmniej w moim wypadku, są zdecydowane.

    #77069
    maciasss
    Uczestnik

    finansowo to trochę wykańcza, szczególnie jak ma się sporo wydatków na boku. póki co trzymam się swojej suplementacji. a jeśli chodzi o taki doraźny stim, kótry od razu daje efekt, powiedzmy, „wow”, to pramiracetam?

    #77071
    Kris
    Uczestnik

    Ostatnio mam mniej czasu, rzadziej tu zaglądam…

    Pramiracetamu nie próbowałem. Z racetamów tylko Oksyracetam i Aniracetam. Na mnie z tych dwóch lepiej działa Oksy. Noopeptil Max z próbek testowałem, ale nie podszedł mi wtedy.
    Trudno mi jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. Może Pan Artur byłby w stanie coś doradzić?
    Z opinii wyczytanych przeze mnie w Internecie jako doraźnie stosowany racetam użytkownicy chwalili sobie Fenylopiracetam –> http://pl.swissherbal.eu/sklep/phenylpiracetam/ – niestety nie mogę tego potwierdzić osobiście, ponieważ go nie próbowałem.
    Jako doraźny stim, być może któryś z typowych sklepowych boosterów przypadnie Ci do gustu? Skoro lubisz i dobrze działa na Ciebie kawa to może Zen-Cafe Max ? Druga opcja to LTP-Focus Max. Działają trochę inaczej od siebie. Zen-Cafe Max to kofeinowa stymulacja bez nadpobudliwości (wygładzona L-Teaniną), wydłużona w czasie (przez L-Teaninę i EGCG). Dodatkowo L-DOPA 99% znacznie poprawia nastrój i także dodaje nieco energii. Jest tam także Adrafinil, ale raczej w niewielkiej dawce.
    LTP-Focus Max to z kolei dosyć mocne i długie (8-12 godzin) podniesienie poziomu energii fizycznej i umysłowej, ale nie działa na nastrój.

    #77118
    Kris
    Uczestnik

    maciasss, przy poprzednim zamówieniu zaopatrzyłem się w próbkę Fenylopiracetamu i przyznam, że ten preparat od pierwszej dawki w moim przypadku daje efekt 'wow’.
    Zauważyłem nie tylko wyjątkowo silną poprawę zdolności poznawczych, ale dodatkowo pojawiło się fizyczne pobudzenie. Nie dziwię się, że ten środek jest zbanowany przez światową agencję antydopingową. Przy niewielkiej dawce (rzędu 100mg) działanie jest zdecydowane i może także służyć jako przedtreningówka.
    Wydaje mi się, że bardziej sprawdzi się jako doraźny środek niż przy stałej suplementacji w cyklu. U mnie w cyklach lepiej sprawdza się oksyracetam.
    Nie wiem czy dla Ciebie będzie odpowiedni skoro przy oksy pojawia się 'brain fog’.

Wyświetla 1 wpisów z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.