Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Suplementacja dla osoby uzależnionej

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76589
    Robert
    Uczestnik

    Witam

    na wstępie pokażę wyniki swojego testu

    https://i.gyazo.com/93bae74eb6093f36c165589fce49cc29.png

    Od około roku leczę się na nerwicę lękową, obecnie przyjmuje 150mg wenlafaksyny i 30 mirtazapiny na sen. Dodatkowo jestem uzależniony od benzodiazepin. Od ponad 8 miesięcy przy każdej wizycie oponuje za zejściem z antydepresantów, ponieważ nie odczuwam zbyt dużej różnicy, lecz lekarz mi mówi, że dopiero kiedy zaprzestanę brać wenlafaksynę to zobaczę, że jednak działała…Wiem, że pójście do psychiatry było moim największym życiowym błędem. Od dzieciństwa miałem problemy ze snem, nie mogłem zasnąć, zawsze byłem strasznym nerwusem. Obecnie najchętniej spałbym po 12h.

    Co do uzależnienia to od kilku tygodni jestem świadomy, że uzależniłem się od benzodiazepin fizycznie i wiem, że przez nie mam problemy z koncentracją, motywacją itp. Przez 5 lat chodziłem na siłownię 3 razy w tygodniu, przez ostatni rok po prostu mi się nie chce. A jeśli już pójdę to po siłowni cały drżę, ręce mi się trzęsą jakbym był alkoholikiem.

    Przeczytałem już dużo na temat odstawienia i mam pytanie co do suplementacji. Po teście zaproponowano mi Neuridine, ale niestety obecnie jest niedostępny. Wcześniej stosowałem suplement: noopept, cholina bitartrate, alpha GPC, wit E. Działał na mnie bardzo dobrze przez tydzień, później niestety nasiliły się moje nerwicowe objawy.

    Jako, że planuje odstawić wszystkie przepisane mi przez lekarza środki, oprócz mirtazapiny (po której na prawdę sen jest dobry) zakupiłem:

    CDP cholinę, acetylo-L-Karnitynę, phenibut rodhiola i adrafinill (mam pracę umysłową plus studia i nie mogę sobie pozwolić na dłuższy sen niż 8h). Miałem zamiar kupić też relatonic lub comfortil, ale nie starczyło mi kasy. Na pewno kupię w przyszłym tygodniu.

    #77315
    icantsleepagain
    Uczestnik

    Na uzależnienie od benzodiazepin dobrym rozwiązaniem wydaje się właśnie Comfortil Max, który nie powinien mieć żadnych negatywnych interakcji z lekami, które zażywasz, ale warto przyjrzeć się dokładnie, czy takowe na pewno nie występują. Polecam również Fasoracetam, ale ze względu, że jego mechanizm nie jest do końca znamy, nie zalecałbym łączenia go z antydepresantami – co nie zmienia faktu, że pomógł wielu osobom w uzależnieniu od Phenibutu i benzo.

    A co do antydepresantów, to jeśli okażą się w Twoim wypadku niewypałem, może warto spróbować takiej rzeczy jak np. NSI -189. Różnie ludzie na to reagują, ale mogę powiedzieć, że intensyfikuje emocje(czasami aż za bardzo) i poprawia nastrój. Może również powodować wzrost lęku ze względu na działanie na hipokamp, ale to zależy od osoby, dawki itp.

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.