Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Życiowy niedobór serotoniny – co to oznacza?

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Autor
    Wpisy
  • #76666
    Calkins
    Uczestnik

    Witam.

    W teście Bravermana wyszły mi następujące wyniki:

    DOPAMINA
    Natura 60% / Niedobór 12%

    ACETYLOCHOLINA
    Natura 42% / Niedobór 24%

    GABA
    Natura 58% / Niedobór 8%

    SEROTONINA
    Natura 20% / Niedobór 16%

    + komentarz „Ponadto wyniki sugerują zakłócenie Twojej naturalnej równowagi i możliwość występowania życiowego niedoboru serotoniny.”

    Czy może ktoś mi w paru słowach wyjaśnić co to znaczy? – no i oczywiście co brać na tą „doległość”.
    Dziękuję z góry.

    #77508
    etaCarinae
    Uczestnik

    „Życiowy niedobór” to obszar neurogospodarki, który jest najbardziej podatny na zaburzenia pod wpływem czynników zewnętrzych. U Ciebie jest to serotonina. Z tego względu możesz mieć np. skłonności do bezsenności albo depresji. Sądząc po wynikach testu, nie jest z Tobą źle 🙂 Ale dobrze byłoby popracować szczególnie nad serotoniną i acetylocholiną. Jeśli rozważasz suplementację, to dobrze powinny sprawdzać się np. dziurawiec, 5-HTP, Brahmi – to na serotoninę. A na acetylocholinę może noopept albo coś z racetamów.

    #77509
    Calkins
    Uczestnik

    Dzięki za pomoc.

    Dla mnie kluczową informacją jest to co napisałaś: „“Życiowy niedobór” to obszar neurogospodarki, który jest najbardziej podatny na zaburzenia pod wpływem czynników zewnętrznych.” – teraz wiem o co chodzi w tej koncepcji.

    „nie jest z Tobą źle ” – generalnie subiektywnie od pół roku czuję się zajebiście (no może trochę, większe kłopoty z pamięcią krótko i długotrwałą – (wiek 44 lata) i to chciałbym poprawić), ale reszta uległa BAAAAAAAAAAAAAAARDZO DUUUUUUUUUUUUUŻEJ zmianie od czasu kiedy zmieniłem sposób odżywiania na Intermittent Fasting (20/4). Polecam wszystkim – od tego momentu mam zdecydowanie więcej energii (nawet wizyta w siłowni po 18 godzinach od posiłku nie robi na mnie żadnego negatywnego wrażenia a nawet jest tak, że po jedzeniu ćwiczy mi się gorzej).

    Protokół IF zrobił ma na mnie największy wpływ w sferze psychicznej: radość z życia, dużo więcej energii, kreatywność itp. itd. !!! Jestem żywym przykładem, że mózg na ciałach ketonowych (lipidy) + troszkę glukozy z procesu glukogenezy działa dużo sprawniej niż na samej glukozie.

Wyświetla 1 wpisy z $
  • Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.