Strona główna Forum DYSKUSJE Preparaty marki SWISS HERBAL Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc Odpowiedz na: Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc

#76913
Kris
Uczestnik

Relatonic original z reishi i lions mane to tak jakby Relatonic Midi 🙂 ja mialem podobnie, tylko że razem z Brahmi & Gotu Kola. Z Relatoniciem to jest faktycznie tak, ze nie ma natychmiastowego efektu, ale po czasie zmiany są zauważalne i są dosyć znaczne. Pewnie dlatego wydaje się, że tak jakby nie działa skoro wszystko reguluje się powoli.
Serotine wierzę że musi mulić, jeszcze L-Teanina tam jest (którą wspomagam się czasem na spanie). Myślałeś o samym 5-htp & Egcg? Powinno być nieco słabsze.

Tak sobie przeglądam jak zmniejszyły się Wam deficyty. Widzę, że Patryk u Ciebie Neurydyna ładnie wyregulowała ACH. Brałeś 3 miesiące? Dopaminę czym poprawiałeś?
Gabę pewnie będziesz musiał jeszcze męczyć przez jakiś czas :/
Teges praktycznie 'wyregulowany’ 🙂 widać że Relatonic Max ładnie zadziałał.

Wracając do EEG. Z tego co sobie poczytałem urządzenia te mogą służyć do badania fal i ewentualnego wykrycia wczesnych problemów i chorób (demencja, depresja, urazy mechaniczne itd.), ale nie jestem pewny czy można tym konkretnie zmierzyć poziomy neuroprzekaźników.