Strona główna Forum DYSKUSJE Preparaty marki SWISS HERBAL Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc Odpowiedz na: Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc

#76946
Kris
Uczestnik

Z tego co obserwuję (pokrywa się to z tym co mówi Pan Artur), że regulacja GABA jest bardzo ważna i odbija się na odczuwaniu pozostałych neuroprzekaźników, tj. można odczuć korzyści z mniejszych/małych ich deficytów. Początkowo chciałem sobie trochę zbić deficyt GABA (powiedzmy do około 9-10), ale zrobię eksperyment i sprawdzę jak będzie przy deficycie max 4-5. W tym celu ładuję Relatonic max (dorzucam też jakieś resztki originala) i będę to kontynuować, dołączając na jeden miesiąc Comfortil max. Mam nadzieję, że faktycznie pojawią się 'na dniach’ w ofercie.
Ja rozumiem, że nie mają czasu. Mogliby cały czas siedzieć na forum, pisać posty, odpisywać nam na maile, ale wtedy nie byłoby żadnych Comfortilów ani innych nowości 🙂 A na tym myślę, że bardziej będzie nam zależeć.
Także supluję ZMA wieczorem, z rana B kompleks + B12 wysoka dawka i D3,  po obiedzie vita-min multiple sport. Dużo tego, czasem trudno się połapać co się wzięło a co nie 🙂
Witaminę C tylko jak jestem lekko przeziębiony 🙂 Swoją drogą ogarnialiście temat liposomalnej witaminy C ? Skuteczna (w rozsądnych dawkach), ale droga. Podobno SHI pracuje nad liposomalnymi suplementami, co może być dosyć ciekawe.

Patryk, jak 'wchodzi’ Relatonic Midi ? Mi max w porównaniu do original daje taką lekką sedatywność. Pan Artur mówił, że to dobrze – podobno wtedy 'coś się dzieje’ z GABA. Jak się nie czuje tego to lepiej zwiększyć dawkę.

Nie wiem czy to przez Neuridine z dodatkami, czy przez Oksyracetam, ale zauważyłem bardzo dużą poprawę pamięci i koncentracji. Pamięć długa znacznie się poprawiła, tj. przypominam sobie bez problemu jakieś szczegóły z przeszłości, o których 2 miesiące temu mógłbym pomarzyć aby skojarzyć. Daje to niesamowity komfort w funkcjonowaniu.