Strona główna Forum DYSKUSJE Strategie suplementacji Prokrastynacja wersja hard – suplementacja Odpowiedz na: Prokrastynacja wersja hard – suplementacja

#76932
Kris
Uczestnik

Najlepiej by było, gdyby suplementację ułożył Pan Artur. Najszybszy jest kontakt telefoniczny.
My możemy tutaj doradzić na podstawie wiedzy jaką zgromadziliśmy w wyniku własnych suplementacji i konsultacji z SHI.

Subiektywnie: niski życiowy poziom GABA będzie wiązał się z tym, że co jakiś czas potrzebne będzie jego wyregulowanie. Także nie bagatelizowałbym tego i od razu włączyłbym do suplementacji Relatonic Max (lada dzień powinien być ponownie dostępny). Dopaminę i acetylocholinę można podregulować sobie poprzez preparat Neuridine Max. Jako trzeci składnik przy podanej kwocie celowałbym w jedno z dwóch, albo Noopeptil Max (nie wiem czy zadziała przy obecnych deficytach i czy nie będzie za dużo acetylocholiny?) albo Sulbutiaminę+Alcar. Sulbutiamina pomoże przy uwrażliwieniu DA, przy okazji przyjemnie działa – dodaje energii, więc można ją potraktować jako taki mini boosterek, który można brać przez 6 tygodni. Zen-Cafe bym odpuścił przy Neuridine, będą przeszkadzać sobie nawzajem. Dodatkowo potrzebne będą kwasy Omega-3 do synergii z Neuridine. Także w tej kwocie moja sugestia:
– Relatonic Max
– Neuridine Max
– Sulbutiamina+Alcar
– Omega-3 (65%)
Należy też wziąc pod uwagę, że taka suplementacja nie zamknie się w jednym miesiącu. Relatonic Max i Neuridine Max to perspektywa 3 miesięcy.